Izba Cywilna Sądu Najwyższego w pełnym składzie nie wydała w 2 września 2021 roku uchwały ws. kredytów frankowych. Powodem tego jest problem natury prawnej, tj. spór o legalność powołania sędziów Sądu Najwyższego.
Starcie banków i kredytobiorców cały czas przybiera na sile. Medialna otoczka wokół kredytów frankowych nie pozwala na obiektywną ocenę, czy warto skierować sprawę do sądu.
Wydanie uchwały Sądu Najwyższego przełożone zostało już trzeci raz. Przypomnijmy, że Pierwsza Prezes SN Małgorzata Manowska zadała w styczniu 2021 roku sześć pytań, które miały na celu ujednolicenie orzecznictwa sądów powszechnych w kwestiach kredytów frankowych. Uchwała miała zostać wydana 25 marca 2021 roku, następnie została przełożona na 11 maja 2021 roku. Ze względu na wiele wątpliwości na tle ekonomicznym i społecznym pełen skład Izby SN skierował prośby o opinię do NBP, KNF, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Finansowego oraz Rzecznika Praw Dziecka. Rzecznicy w swoich odpowiedziach opowiadali się po stronie kredytobiorców. Jedynym wyjątkiem był Prezes NBP, który wskazywał, że w razie unieważnienia umowy banki powinny móc dochodzić wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania z kapitału. Po zapoznaniu się z opiniami finalnie uchwała miała zostać wydana 2 września, ale tak się znów nie stało.
Co więc stanęło na drodze? Czy jeden z najpoważniejszych społecznych problemów jest na tyle błahy dla Sądu Najwyższego, że nie ma potrzeby wydania rozstrzygnięcia tej kwestii?
Obecna sytuacja polityczna, spór dotyczący legalności powołania sędziów oraz sytuacja „frankowiczów” są tematami numer jeden w Polsce. Niestety problemy te są ze sobą powiązane, zazębiają się i tym samym ich rozwiązanie napotyka coraz większe trudności.
Ze względu wątpliwości co do legalności powołania części składu Sądu Najwyższego i obawy co do niezależności, niezawisłości i bezstronności niektórych sędziów, zdecydowano się zwrócić do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi mającymi wyjaśnić kwestię legalności trybu powoływania sędziów.
Podkreślmy, że w sytuacji podjęcia uchwały a następnie uznania, że Izba Cywilna SN w pełnym składzie nie jest uprawniona do orzekania w sprawach mógłby zrodzić się kolejny ogromny problem związany z unieważnieniem tej uchwały.
Wielu kredytobiorców zadaje sobie pytanie: co teraz? Czy mamy jeszcze szansę na wygraną? Odpowiedź brzmi: oczywiście. Zwróćmy uwagę na fakt, że większość wątpliwości sądów powszechnych zostało rozstrzygniętych. Dane statystyczne wskazują, że ponad 90% spraw wygrywają kredytobiorcy. Gdyby banki były pewne swojej wygranej i zasadności swoich roszczeń to z pewnością nie pracowałyby nad ugodami z Klientami.
Czy warto przystać na propozycje ugody? Z całą pewnością w pierwszej kolejności należy zwrócić się do prawnika. Nie wszystko złoto co się świeci – nie wszystko korzystne co proponuje bank. Umowy kredytu frankowego również były najkorzystniejszymi umowami dostępnymi na rynku, a jednak teraz toczy się w ich przedmiocie nie lada spór.
Copyright © Kredyty Frankowe Expert